Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chopin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chopin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2015

Chopin między porami roku



Muzyka Chopina to nie dźwięki do pociągu. Od ubiegłego tygodnia słucham w drodze do i z pracy przesłuchań I etapu Konkursu Chopinowskiego, którego 17. edycja trwa właśnie w Warszawie. Ramówka radiowej Dwójki za dnia to kombinacja nokturnów, sonat, etiud i ballad. Piękno w czystej postaci. Najutulniej brzmi w parku. Wsród jesiennych drzew deszczowych, pejzażu rudziejących liści. Między kałużami i pod parasolem dźwięki Steinwayów, Kawai, Fazioli i Yamah brzmią jak najpiękniej skomponowana sonata. Tęskna poezja bez słów.

niedziela, 22 lutego 2015

Polski Londyn - Fryderyk Chopin

Polskich miejsc w Londynie nie brakuje. Raz na jakiś czas postaram się utrwalić te najważniejsze, powstają dzięki aktywności Polonii i środowisk emigracyjnych. Dziś 205.rocznica urodzin Fryderyka Chopina, stąd krótki wpis o londyńskich śladach Mistrza.



Źródła podają, że Chopin był w Londynie dwa razy. Pierwszy raz w 1837 roku jako siedemnastoletni chłopak, zaś drugi jako dojrzały muzyk, na rok przed śmiercią w Paryżu, w 1848 roku. Pamiątką  tych wizyt są popularne 'blues plaques'.

 4 St James's Place, Westminster, SW1, najbliższa stacja metra to Green Park