Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

Osiecka

      Ten kamień, który w sercu noszę,
      pozostaw mi, Panie.
      Nie daj by czas,
      jak lekarz-morderca
      spłynął na moje posłanie
      i... kamień z serca!
      Tyleś mnie razy wywiódł
      z legowisk niekochanych,
      że dziś mi, po latach tylu,
      nie plaster daj, lecz ... kamyk.
      Nie pozwól z gorączki tej powstać.
      Nie kuruj zapomnieniem.
      Chcę czyjąś jeziorną postać
      na pustej przechować scenie.
      Ten, co mi kamień wsączył,
      jak wino do krwi pustej,
      niczemu nie jest winien.
      Jest niebem i lustrem.

sobota, 28 lutego 2015

La vie est belle

Często, podczas zupełnie abstrakcyjnych i prozaicznych czynności zdarza mi się 'Eureka!' moment, kiedy ni stąd ni z owąd  wpada jakaś przebudzona myśl, zupełnie jakby z fabrycznej taśmy produkującej niebieskie słoniki nagle wyfrunął kanarek a la świergocąca Mary Poppins z kolorowym, przydużym parasolem i kształtnym kuferkiem.