Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modlitwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modlitwa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 stycznia 2015

Na wszystkie moje niepogody

Znalazłam w prezencie gwiazdkowym od brata 'Herbert nieznany' fragment - modlitwę Tomasza Morusa, który od pierwszego przeczytania przemówił do mnie, tak jak czasem się dzieje, gdy słowa, obrazy czy dźwięki trafiające do nas przypadkiem są jak plaster miodu dla obolałej duszy albo raczej jak świeże powietrze przez otwarte okno tak aż do serducha. 




Ilekroć to czytam balonik mojego ego dostaje trochę po głowie ;)

'Zechciej mi dać duszę, której obca jest nuda,
która nie zna szemrania, wzdychań i użaleń

i nie pozwól, ażebym kłopotał się zbyt wiele

wokół tego panoszącego się czegoś,

które nazywa się "ja".


Panie, obdarz mnie zmysłem humoru.
Daj mi łaskę rozumienia się na żartach,
ażebym zaznał w życiu trochę szczęścia,
a i innych mógł nim obdarzać.'