Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachwyt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachwyt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 maja 2015

Rotterdam per pedes

Rotterdam kojarzył mi się zawsze z miastem z planszy gry Eurobiznes. Prawie totalnie zniszczony podczas wojny, jawił się jako miejsce dalekie od idealnego celu podróży. Nie przepadam za miastami wysokich szklanych wież, tych betonowych, bezdusznych dżungli bez drzew. 



niedziela, 29 marca 2015

Do Oliwy Drogą

Dziś będzie o tym, że zawsze warto i że głupi ma szczęście, mimo braku oliwy. I o Herbercie. Przy okazji zapraszam miłych zaglądających do odwiedzenia Głosów Herberta na FB, których jestem 1/2. A teraz do rzeczy ;)