Osiem miesięcy temu byłam na bardzo długim i bardzo niezwykłym koncercie Piwnicy św. Norberta z Krakowa. To był jeden z najlepszych piątków i wspaniałe rozpoczęcie ostatniego kwietniowego weekendu.
kilka słów, dźwięków, złapanych kadrów i kłębiaste chmury stanów (ducha) :) zapraszam do wędrówki moimi śladami z kubkiem kawy w ręku "Wydaje się, że w mózgu istnieje całkiem szczególny obszar, który można by nazwać poetycką pamięcią i który rejestruje to, co nas urzekło, wzruszyło, co dało piękno naszemu życiu." Milan Kundera
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piwnica św. Norberta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piwnica św. Norberta. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)