Dochodziła 6 rano kiedy opuszczałam Londyn. Siedząc w busie na lotnisko i żegnając na chwilę migające w oddali miasto i mijaną wlaśnie wioskę olimpijską w Stratford, tą samą za którą za dnia obejrzy się niejedna głowa płci obojga, a którą nocą przyćmiewa wschodzące na horyzoncie słonko, spojrzałam na będący mocno do przodu zegar autobusowy pokazujący... 17:17.
kilka słów, dźwięków, złapanych kadrów i kłębiaste chmury stanów (ducha) :) zapraszam do wędrówki moimi śladami z kubkiem kawy w ręku "Wydaje się, że w mózgu istnieje całkiem szczególny obszar, który można by nazwać poetycką pamięcią i który rejestruje to, co nas urzekło, wzruszyło, co dało piękno naszemu życiu." Milan Kundera
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksja. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
